Plener Eli i Krystiana

Ela i Krystian

podczas swojego pleneru ślubnego byli bardzo dzielni, już wyjaśniam dlaczego:

1. Dlatego, że jako miejsce na swój plener wybrali moje ukochane warszawskie Stare Miasto.

2. Ponieważ dali radę i pojawili się na sesji o umówionej godzinie 5.30.

3. Dodatkowo wytrwale współpracowali ze mną podczas mocno porannego spaceru, dość bystrego słońca i oficjalnych strojów,  które założyli.

Słońce (podobnie jak my) dopiero co wstało  i cała Starówka, no może w 90%, należała do nas.

Cisza, słońce, wspaniałe, malownicze budynki, drzwi, schody, witryny, latarnie, bruk, ławka, mury, ulice, były wspaniałym tłem ich miłosnego spaceru, po prostu bycia razem.

Myślę, że będą to miłe wspomnienia, a zdjęcia z tej sesji ślubnej, pozwolą je przywołać i zachować na zawsze.

ps. o 5.40 rano, Starówka, to jest to,  co każdemu polecam.

25.jpg26.jpg32.jpg80.jpg28.jpg29.jpg30.jpg31.jpg95.jpg

 

Kategorie: Sesja ślubna Stare Miasto.